Day: Luty 14, 2016

Niedzielne malowanie

Dawno mnie nie było, chyba za mocno nie tęskniłaś? Tak, masz rację dużo się wydarzyło. I nie koniecznie było to coś złego. Jak przystało na niedzielę, robię paznokcie (zmywanie, piłowanie i malowanie). To taki już niedzielny mój rytuał. Wczoraj doszły jeszcze malowane włosy. Dawno sama nie kładłam farby i oczywiście był strach (będą zielone czy nie). Całe szczęście wyszło ładnie,…