Category: czasem gorzko

Czasem słońce czasem deszcz

Witaj, Jak doskonale wiesz nie mogło być zbyt różowo w moim życiu. Nie mogło być zbyt spokojnie. Zawsze coś się musi dziać. A może zacznijmy od początku. Moja sąsiadka miała bardzo dużego psa, suczkę. No po prostu fajny psiak. Niestety w październiku została pochowana. Wiele łez wylanych wiele nocy nie przespanych i nastał ten dzień gdy serce przestało już cierpieć…

Czy maść jest remedium na każde zło ?!

Ostatnie dni pokazały mi jak cudowne potrafi być życie. Wszystko tak pięknie szło aż się popsuło. Tak, niestety się popsuło. Pogoda się zmieniła z słońca w deszcz i tak też moje ciało przestało rozkwitać. Zaczęło wręcz więdnąć. Ale nie to jest najgorsze w tym wszystkim jest to, że dość solidnie pojawił się ból w nadgarstkach. No i oczywiście, zamiast zwolnić…

Wielki dramat na stancji….

Hej, jak sama dobrze wiesz mieszkam na stancji. Nie jest różowo, praca jest ciężka bo cały czas masz obciążony słuch i chociaż po tych 6, 8 lub 10 godzinach chcesz chwilę spokoju. Nie ma tak lekko, towarzystwo się zmienia. Najpierw była cicha i sympatyczna studentka, bardzo fajnie się dogadywałyśmy. Był też chłopak w pokoju na przeciwko, w sumie gdyby nie…

Tytuł wymyśl sobie sama…

Jak by to ująć, może w najprostszych słowach. Może najlepiej jak powiem Ci prostu z mostu. Może chociaż w jakimś minimalnym stopniu mnie zrozumiesz. Od momentu złożenia wniosku żyję w ciągłym stresie, ciągle się boje dźwięku sms czy połączenia z jakiegoś nieznanego numeru. Ciągle mam jakieś koszmary. Staram się nie myśleć tak dużo ale czy wiesz jak jest to trudne?…

Coś się kończy coś zaczyna

Witaj, ostatnio mam jak by więcej dla Ciebie czasu. Aż sama się sobie dziwię. No i tak jak myślałaś, zęba nie dało się uratować. Dzisiaj się z nim rozstałam w gabinecie stomatologicznym. W sumie zbyt bardzo nie płakałam po jego stracie. To raczej była radość, że więcej już nie będę z jego powodu cierpieć. Antybiotyk odstawiony a raczej zjedzony do…

Nowy start

Witaj, wiem będziesz na mnie krzyczeć za tak długą ciszę ale chyba musiałam sobie wszystko poukładać. Chociaż nie, dopiero zaczynam to wszystko układać. A nie powiem jest co. Może zacznijmy od początku bo inaczej nie dojdziemy do ładu. Proszę usiądź wygodnie, weź herbatę/kawę czy coś zimnego. Może być nawet piwo jeśli masz ochotę, nie mam nic przeciwko. Tak więc, jak…

Czasem mam już dość

Dzisiaj blue monday a ja chyba doskonale wiem jak to wygląda. Nie dość, że pies cały czas ma rozwaloną łapę to w dodatku nie ma najmniejszej szansy by to się zagoiło. Zrobię opatrunek a to bydle co robi? Prawdopodobnie pierwszą rzeczą jak wychodzę z pracy jest u niego rozerwanie opatrunku i lizanie. Gdyby jeszcze była jakaś szansa by nie lizał…

Stomatolog na NFZ po moim trupie!

Chyba dawno nie plułam jadem tak jak teraz. A wszystko zaczęło się w święta, poleciał ząb. Pierwsza wizyta prywatnie i co, kasa poszła a poszła na wcześniej rozpoczętą kanałówkę. Dziura dostała fleczer (bo przecież miałam wizytę na NFZ). I chyba to był największy błąd mojego życia. Ale po kolei bo sprawa jest niestety jak śmieszna tak tragiczna. Wypełniłam druczki, zgoda…

Choinka, święta i moja pamięć

Cześć, pewnie ostatnie chwile przed  świętami spędzasz w gonitwie za prezentami, ostatnie podarunki, słodycze i Bóg jeden wie co jeszcze. Muszę Ci powiedzieć, że w tym roku już mam to za sobą, namówiłam męża by szybciej kupować. Zamawiać przez internet, i wczoraj kupowaliśmy ostatnie pierdoły w tym słodycze. A, że z pamięcią od operacji u mnie kiepsko to niestety musiałam…

A miało być tak pięknie

To, że walczę z nadwagą to nie jakieś odkrycie. Niestety łatwo nie jest, coraz trudniej się mi ruszać, po operacji jeszcze brak mi sił. Owszem są takie dni jak dzisiaj, że zrobię kilka km spacerując ale też bez jakiego szału. Nie, że biegam czy chociaż spaceruje takim szybkim marszem. Niestety za szybko daje o sobie znać tarczyca. Dokładniej jej brak…