Category: czasem słodko

Spokojna a zarazem szalona niedziela

Witaj, jakoś ostatnio mam więcej czasu dla Ciebie. Jak widzisz, pisze. Odzywam się i zdaje relacje z ostatnich dni. W pracy jak to w pracy, trudna sytuacja pogodowa i niestety wydłużenia. Da się przyzwyczaić aczkolwiek gardło coraz bardziej boli od gadania. Niestety tak już bywa aczkolwiek spodziewam się większego przelewu z firmy bo jak by nie było pracowałam 15 sierpnia…

Sierpień nastał

Wróciłam z urlopu, sierpień już nastał a ja czasem mam wrażenie jak bym widziała już jesień. Owszem czasem jest tak gorąco, że aż nieznośnie. Coraz bardziej się zmienia moje nastawienie do wszystkiego. Wiesz, nie latam po imprezkach, chyba się starzeje. Ostatnio strasznie dużo się dzieje, wniosek został zwrócony bo były w nim jakieś błędy i była konieczność poprawek i ponownego…

Urlop i smak wolności

Witaj, tak wiem, spodziewałaś się, że odezwę się dopiero gdy wrócę z urlopu. Chciałam zrobić Ci niespodziankę i postanowiłam napisać. Tak więc… Pogodę mam nawet nawet przy założeniu, że bierzesz pod uwagę nasz kraj ukochany. Tak na urlop zawsze wybieram miejsca gdzieś blisko, po to by zobaczyć jakieś nowe miejsce. Tym razem wyjechałam z psem i muszę Ci powiedzieć, jest…

Przygotowania do…

Witaj moja droga! Chciałabym Cię uprzedzić, przez jakiś czas nie będę dostępna. Możesz do mnie zadzwonić, napisać sms ale nie gwarantuję, że znajdę czas na odpowiedź. Wybacz. Jutro zaczynam ostatnią zmianę 10cio godzinną w swoim korpo i od godziny 19 będę na urlopie Tak już nie mogę się doczekać. Standardowo jak zawsze tak wiele jest do zrobienia i do zobaczenia…

Pokój z psem

Cześć, tęskniłaś? Pewnie tak a ja jak zwykle praca i praca i nigdy mnie nie ma dla Ciebie. Przepraszam. Pamiętasz jak Ci obiecałam napisać jak mi się mieszka z psem? Chyba najwyższa pora ruszyć ten temat. Psa ściągnełam pierwszego maja, trochę chorego i niestety cała majówka minęła mi od weterynarza do weterynarza. Całe szczęście udało się wyleczyć to moje czarne…

Pierwsze kroki

Witaj, chciałaś wiedzieć jak sobie radzę na wolności. Powiem tak otwarcie sądziłam, że nie dam rady a już ponad dwa miesiące mijają a ja daje radę Nawet mogłam sobie pozwolić na drobny wyjazd podczas kilku dni wolnych. Na szalone zakupy kilku sukienek (w sumie trzech) i jeszcze na jakieś inne ciekawe atrakcje. Powoli zaczyna mi się wszystko układać i patrzę…

Nowy członek rodziny

I jak zwykle opuszczam się w pisaniu ale niestety dwa psy, mąż i rybki nie ułatwiają :(. Niby dni mijają tak samo, rano wstawanie, obrządek (tak obrządek) bo mała niunia została zabrana ze strasznych warunków i jeszcze nie jest nauczona czystości. Tak więc sprzątanie kupek i siuśków z całego domu nie należy do najcudowniejszych rzeczy ale ktoś to robić musi.…

Mamo ja wariat

Krzycz na mnie ale dzisiejszy dzień był totalnie szalony. Po odebraniu sms od mojego męża i podjęciu bardzo szybkiej decyzji sprawa poszła błyskawicznie. Jutro wieczorem stajemy się rodziną tymczasową i szukamy domu dla pięciomiesięcznego szczeniaka totalne szaleństwo ale jak to mówią czasem bez ryzyka nie ma zabawy. Niestety jestem totalną wariatką, jedna rozmowa, jedna chwila i już zaczęło się Jutro…

W życiu nie ma przypadków

Tak, wiem dawno mnie nie było. Pewnie już o mnie zapomniałaś a ja dopiero teraz łaskawie raczę się odezwać. Ale kto by pomyślał, że tak bardzo pochłonie mnie praca i życie. Praca… z Każdym dniem coraz łatwiej mi przychodzi odbieranie, coraz łatwiejsze są rozmowy i coraz mniejszy stres. I jak by nie było, coraz więcej się uczę/poznaję ludzi nowych. Często…

Zrealizowałam wyzwanie :)

Kto na zamiany pracował ten wie jak to czasem jest pracować w różnych godzinach. Po pracy w żabie wiedziałam, że każdą zmianówkę dam radę udźwignąć i chyba mogę to odnieść również do mojej obecnej pracy. Gdy zaczynałam tydzień pierwszą dziesiątką sądziłam, że ja nie dam rady. Jakim cudem przecież to tyle dni po dziesięć. Tak, dzisiaj kończąc swój tydzień pracy…