Tag: miłość

Apel przedświąteczny

hej, cokolwiek byś sobie pomyślała o świętach to już uprzedzam wszystkie Twoje pytania. Spokojnie, planuje je spędzić w gronie ludzi którzy mnie lubią i ja lubię ich. Osób, które darzę zaufaniem i nie boję się, że będzie coś nie tak. Nie boje się spotkać pijanego ujka czy kogoś innego z rodziny. Te święta będą spokojne, bez fochów i wielkiego obrażania…

Sierpień nastał

Wróciłam z urlopu, sierpień już nastał a ja czasem mam wrażenie jak bym widziała już jesień. Owszem czasem jest tak gorąco, że aż nieznośnie. Coraz bardziej się zmienia moje nastawienie do wszystkiego. Wiesz, nie latam po imprezkach, chyba się starzeje. Ostatnio strasznie dużo się dzieje, wniosek został zwrócony bo były w nim jakieś błędy i była konieczność poprawek i ponownego…

Pterodaktyl i wczasy na oddziale

Tak więc wczoraj zakończyłam swoje wczasy w Szpitalu. Chociaż pobyt na oddziale chirurgii ogólnej nie mogę określić by należał do przyjemnych. Fakt było kilka śmiesznych momentów. Co prawda było też i dużo bólu ale wiem, że moja tarczyca już nie odrośnie i nie będzie z nią więcej problemów jakie miałam. Od piątku jestem częściowo zdrowym człowiekiem. Co prawda tak strasznie…

Wolny człowiek od zaraz

Wczoraj byłam po raz ostatni w pracy (cicho moja szefowa jeszcze nie wie, że nie wrócę), tak nie mam zamiaru wracać. Czemu? Chyba doskonale wiesz po kilku poprzednich moich wpisach czemu uciekam. Tak uciekam najpierw na urlop by się chociaż trochę zregenerować a później szpital, rekonwalescencja i poszukiwania nowej pracy. Ostatnio nawet rozmawiałam z moim pierwszym (i jedynym) mężem odnośnie…

Optyk czyli historia pewnych oprawek

Jako, że pracuję w jednym z niewielu sklepów na osiedlu poznaję masę ludzi mieszkających tam. Tak więc kilkanaście miesięcy wstecz poznałam pewną kobietę (fakt, nie jedną) ale o tej jednej konkretnej chciałam Ci dzisiaj opowiedzieć. Tak więc od rozmowy do rozmowy zaczęłyśmy się przyjaźnić i nie powiem przynajmniej mogę sobie pogadać z kimś kto ma podobny pogląd na życie jak…

Hej wesele, hej wesele

No i w końcu nadszedł ten szczęśliwy dzień, na koniec urlopu miałam okazję uczestniczyć w cudownym wydarzeniu jakim był ślub i wesele mojego brata i już w teraz mogę powiedzieć mojej szwagierki. Długie lata chodzenia ze sobą, oświadczyny i nareszcie ten dzień. Biała sukienka, błogosławieństwo rodziców, msza i cudowne wesele. Nie obyło się bez łez i wzruszenia ale w takim…

Życie „po” ślubie

Gdyby ktoś powiedział mi jak będzie wyglądało moje życie po ślubie chyba bym wybuchnęłam mu śmiechem w twarz. Miłość miłością, szacunek szacunkiem ale nie da się zapomnieć o wybuchających kłótniach, sprzeczkach i wielu nieporozumieniach. U mnie po ślubie były bardzo częste. Niby pierwsze miesiące powinny być jak w niebie, owszem o ile nie mieszkaliście ze sobą wcześniej. My mieliśmy taką…